Monthly Archives : Kwiecień 2016

Nomen omen Marty Kisiel.


Kolejna książka polecona przez Bujaczka. Ona wie, jak kocham crazy fantasy, więc poleciła mi Nomen Omen Marty Kisiel. Polecała gorąco i żarliwie jako świetną książkę. Z tyłu widziałam rekomendację porównującą tę powieść do tych pisanych przez Pratchetta. Czytałam też całą masę recenzji i opinii wychwalających opisywana przeze mnie pozycję. Wiedziałam, że po to muszę sięgnąć. Oczekiwania były duże. A jak…

Read More »

O operze w której straszy.


„- Przepraszam! – zawołał kasjer, gdy niania już odchodziła. – Co pani ma na ramieniu? – To… futrzany kołnierz. – Ale przecież wyraźnie widziałem, że pomachał ogonem. – Tak. Ponieważ wierzę w piękno bez okrucieństwa.” W poprzednich częściach Magrat opuściła nasz mały sabat czarownic, aby być zoną i królową. Niania Ogg i Babcia zaczęły odczuwać brak jednej z kręgu. Babcia…

Read More »

Nieszczęścia chodzą stadami Agaty Przybyłek.


Jestem rozdarta pomiędzy wieloma gatunkami książkowymi. Fantastyka (do tej wiedźmowej, rycerskiej doszło postapo), kryminał, literatura faktu, dramat… Lubie tez poczytać babskie romansidła. Każda z nas potrzebuje czegoś optymistycznego, niezajmującego myśli, lekkiego na pochmurne popołudnia, chandrę, albo tak, dla rozrywki. Ale ja preferuję tylko te zabawne. Żadnych dramatów, smutków i powrotów i rozstań. Trochę różowości się w życiu przyda. Jeśli mówimy…

Read More »