Monthly Archives : Lipiec 2017

Zaczynam nowy, marudzący cykl.


#1. Jaki mam problem z… marvelowymi serialami? Część 1. Tym wpisem zaczynam nowy cykl. Mam nadzieję, że będzie się pojawiał naprawdę rzadko. Otóż chcę tutaj pisać o zjawiskach z szeroko rozumianej kultury popularnej, które wywołują we mnie skrajnie złe emocje. Nie będą to recenzje, a jedynie uwolnienie emocji. Zapraszam na pierwszą osłonę. Uwaga! Artykuł może zawierać ślado… całe hałdy spojlerów!…

Read More »

Witajcie na Przygraniczu.


„- Posłuchaj, jak tu trafiłeś? – Gdzie, tu? – Kot nie zrozumiał. – No, na Przygranicze. Przecież nie jesteś miejscowy? – Nie, nie jestem. Przed wieloma laty postanowiłem pojechać samochodem na skróty. No i dojechałem… – Kot westchnął, myśląc o czymś osobistym, i ponownie zajął się czyszczeniem automatu. – A ja od autobusu odszedłem, aby się odlać. Wróciłem, a tu…

Read More »

Konkurs z okazji pięknej pogody.


Konkurs miał być wczoraj, z okazji brzydkiej pogody, ale tak wyszło, że robię go dziś. Z okazji pięknego słoneczka. Jak widać każda okazja do konkursu jest dobra. Do wygrania dziś trylogia „Zapomniana księga”. Jak dla mnie jedna z lepszych serii, jakie czytałam w życiu. Moją opinię dotyczącej ostatniej części „Łowcy” można przeczytać tutaj.Zadanie jest proste: opisz, proszę, najpiękniejszy/ najlepszy dzień…

Read More »

Moje wrażenia przed premierą „Grzesznika”.


Każdy, kto śledzi moje poczynania w sieci, wie, że byłam oczarowana debiutem Artura Urbanowicza. Oczywiście najbardziej tym, że autor umieścił mało znane, polskie legendy w powieści. Lubię, gdy pisarze sięgają po ciekawe, mniej eksploatowane, a nawet nieznane motywy związane z naszym krajem. I cieszę się, że takich książek jest coraz więcej. Kto czytał moją opinię dotyczącą „Gałęzistego”, wie też, że…

Read More »

Dieta wegetariańska nie jest nudna i monotonna!


Jak wygląda dieta przeciętnego Polaka? Rano jajecznica na boczku, do pracy/ szkoły kanapka z szynką, obiad schabowy, na kolację sałatka z kurczakiem, albo i kanapki znów. Widzicie pewną regułę? W każdym posiłku musi być mięso. Zupa? Na kościach, czy porcji! Wypad na miasto? Burger lub pizza z salami! Oczywiście, jemy warzywa: pomidor na kanapkę, mizeria do obiadu… Parę lat temu…

Read More »

Nie wszystko hygge, co ma… masło?


Dzisiejszy świat pędzi. Chcemy mieć bardziej modną sukienkę, nowocześniejszą komórkę, lepszy samochód, lepiej płatną pracę… Chcemy mieć wszystko szybciej i więcej. Tylko czy to nam daje szczęście? Świat zainteresował się hygge, które jest nie tyle modne, ile towarzyszy Skandynawom, jako element ich kultury. Dotychczas przeczytałam jedną publikację traktującą o tym zjawisku. Ponieważ temat mnie zainteresował, postanowiłam sięgnąć po kolejną książkę…

Read More »