Monthly Archives : Luty 2018

Zbyt piękne… No chyba nie.


Zbyt piękne. Olga Rudnicka. Twórczość Olgi Rudnickiej poznałam przy lekturze Diabli nadali, która jest jedną z moich ulubionych książek. Inne książki podeszły mi bardziej, jak Granat poproszę, lub mniej. Lubię jej styl, lekkie pióro, dowcip. Dobrze bawiłam się z tymi książkami. Bo komedia kryminalna to jest coś, co uwielbiam od czasu poznania książek autorstwa Joanny Chmielewskiej. Dlaczego taki wstęp? Ponieważ…

Read More »

Siedem lat w Tybecie. Niezwykłe spotkanie kultur.


Siedem lat w Tybecie Czytając opis książki, miałam nadzieję na mądrą, kształcącą lekturę. Wszak miała być to książka o zderzeniu kultur, o czymś, co nawet dziś jest dla Europejczyków egzotyczne, inne, tajemnicze. Jak głosi blurb, jest już zapomniane. Liczyłam na poznanie innego spojrzenia na świat, innego myślenia, innych wartości. Innego, fascynującego świata. Sądziłam, iż z doświadczenia z tą książką wyjdę bogatsza…

Read More »

Podatek od miłości.


Podatek od miłości. Ten film nawet polecam. Komedie romantyczne nigdy nie były moim ulubionym gatunkiem filmowym, a te robione przez polskich twórców w szczególności. Jeden przedstawiciel tego gatunku został mi polecony. Trailer dużo obiecywał, Karolaka i Adamczyka w obsadzie nie uświadczysz, więc pełna nadziei zajęłam miejsce w kinowym fotelu. W związku z kupnem karty Cinema City Unlimited postanowiłam stworzyć cykl…

Read More »

Narzeczony na niby.


Narzeczony na niby. Kolejna komedia z Karolakiem, białym plakatem. Jakiś czas temu pisałam, że byłam w jednym dniu na dwóch filmach. Drugi traktował o tak poważnych i delikatnych tematach jak dzieciobójstwo, samotne macierzyństwo i wychowywanie się bez ojca. Pierwszy to głupawa komedyjka romantyczna. Oba obrażają inteligencję widza, oba są złe, ale tylko jeden jest społecznie szkodliwy. Nie ten. Na tym…

Read More »

Życie zero waste. Czy życie bez śmieci jest możliwe?


Życie zero waste. Żyj bez śmieci i żyj lepiej. Miał być tutaj wstęp, jak bardzo niszczymy planetę, ale napiszę o czymś innym. Na Pacyfiku człowiek zbudował wyjątkową wyspę. Niektórzy chcą, aby ją nazwać Trash Isles i uznać ją za państwo. Wyspa ta jest większa niż Francja i składa się wyłącznie ze śmieci, które wiatry zwiały ze stałego lądu. Plastik jest…

Read More »

Nie jestem feministką bo nie wiem, czym jest feminizm.


Nie wiem, czym jest feminizm więc się wypowiem odsłona pierwsza: nie jestem feministką. Jak mogły zauważyć te trzy osoby śledzącego mojego bloga, jestem feministką. I ten blog po części też taki się staje. To jest mój kawałek miejsca w sieci, który odzwierciedla to, co aktualnie mam w głowie. Ostatnio często widzę posty traktujące o feminizmie. Internet podzielił się na tych,…

Read More »

Morderstwo w Orient Expressie na nowo.


Morderstwo w Orient Expressie. Któż nie zna Agathy Christie? Nawet jeśli ktoś nie zaczytuje się w kryminałach, to samo nazwisko kojarzy. Jej dzieła są zaliczane do klasyki gatunku. Jednym z najbardziej znanych dzieł autorki, o ile nie najbardziej znanym, jest Morderstwo w Orient Expressie. Ta powieść była pierwszą (i ostatnią) książką, którą sobie przypomniałam z repertuaru Christie. W listopadzie zeszłego…

Read More »

G’rls room. Feminizm, literatura i komiks okresowy.


G’rls Room numer 5. Rzecz będzie o miesiączce. Prasa kobieca to ciężki temat. Miałam parę podejść. Szukałam pisemka do poczytania w autobusie, czegoś do śniadania, czegoś lekkiego. Jednak jest problem. I już pomijam promowanie nierealnych, krzywdzących i fałszywych ideałów piękna przy użyciu ton Photoshopa. Głównym moim zarzutem jest cała masa reklam, artykułów sponsorowanych, zdjęć na pół strony, idiotycznych psychotestów oraz…

Read More »