Dziel się czytelnictwem!

Czy czytelnictwo trzeba promować? Nie. Moim zdaniem, z czytaniem nie jest tak źle, jak niektórzy próbują nam wmówić, dwa – czyta ten, kto chce. Nie każdy czytać musi. Ale to, że nie trzeba, nie oznacza, że nie można. Można. A co zrobić, aby popularyzować tę formę spędzania wolnego czasu? Czytać. Po prostu. Opowiem o akcji wymyślonej przez Zuzannę: „Woluminy. Głos książki.”


Jechałam w zaczytanym przedziale.

Jak można pomóc? Oto trzy sposoby:
. Można zostać Promotorem. Cóż możesz zrobić?
– Pisz notki o akcji na blogu, Facebooku, Twitterze, Instagranie i tak dalej.
– Udostępniaj wpisy innych o akcji.
– Rzucaj rękawice innym!

2. A może chcesz zostać pomocnikiem superbohatera?
– Po prostu weź książkę w miejsce publiczne i czytaj.
– Rób sobie selfiki z książką i puszczaj w świat.
– Udostępniaj, zachęcaj innych, pisz u siebie…

3. Bądź Superbohaterem! Ratuj czytelnictwo!
– Czytaj na głos. Nie musisz mieć megafonu! Czekasz na autobus? Jesteś w kolejce do lekarza? Pijesz herbatę w zatłoczonej kawiarni? Jedziesz pociągiem? Czytaj obcym ludziom, swoim dzieciom, znajomym, chorym w szpitalu… Uważaj! Spójrz na listę wydawnictw uczestniczących w akcji!
– Rób zdjęcia, pisz, udostępniaj…

Robiąc to wszystko, masz szansę na nagrody książkowe. Zajrzyj.

Akcja wprawdzie trwa, ale nie jest za późno, aby dołączyć!

Wyzywam* każdego, kto przeczyta ten wpis!

*”Wyzywam” do wykonania zadania, nie, że niby obrzucam obelgami i klnę.