Tag Archives : 2016

Dom to coś więcej niż cztery ściany.


Witkiewicz napisała przepiękną i słodką historię o poszukiwaniu szczęściu w życiu, miejsca na ziemi, do którego będziemy pasować oraz ludzi, z którymi utworzymy, dbającą o siebie społeczność. Stworzyła barwne, różnorodne postaci, zabawne, ale samotne. Opisała proces dopasowywania się do otoczenia, znajdowania swojego miejsca na ziemi. Jednoczenia się i tworzenia bliskości. Niewątpliwie podoba mi się dowcip autorki. Jest nienachalny, na miejscu.…

Read More »

Czy jesteście roztropne?


„– Zosieńko, bo wiesz, trzeba czuwać, bo nie znasz ani dnia, ani godziny! – opowiada, z przejęciem potrząsając jasnymi lokami. – Wszystko się może zdarzyć! Wszystko! Naprawdę!” Kim jest tytułowa panna roztropna? Wierzący, czy nie, każdy zna tę przypowieść. Co powinna mieć taka panna? Oliwę. Aby móc wyczekiwać oblubieńca, panny potrzebowały źródła światła. Dla mnie to była historyjka o wrednych…

Read More »

Dziennik dobrych zdarzeń.


Ile razy mieliście zły dzień? Taki naprawdę zły, gdy nic się nie udaje, jest paskudna pogoda, szef znów się czepia, włosy się nie układają… i jeszcze ten pryszcz na nosie! Ile razy mieliście wrażenie, że plusy nie istnieją a godziny, dni, tygodnie to całe pasmo mniejszych i większych nieszczęść? Akurat zaczyna się czas, który nie sprzyja pozytywnemu myśleniu. A teraz…

Read More »

Zapraszam do mrocznego świata gdzieś na Suwalszczyźnie.


Nie wierz w nic, co widzisz, słyszysz i… w to, co do tej pory wierzyłeś. Ja bym jeszcze dodała: „nie wierz w to, co czytasz”. Pisanie horrorów nie jest łatwym zajęciem. Reżyser ma prostsze zadanie niż pisarz. W filmie ma się do dyspozycji szereg trików: z mroku może wyskoczyć paskudna morda, po minucie ciszy słychać potępieńcze wycie, odcinane kończyny i…

Read More »

Wybuchowa komedia Olgi Rudnickiej.


Są dwie polskie autorki, na których nowości czekam jak na mannę z nieba. Jedną z nich jest Olga Rudnicka. Pokochałam ją od pierwszego wejrzenia w „Diabli nadali”. Także na „Granat poproszę” oczekiwałam z niecierpliwością. Każda przedpremierowa recenzja tylko podsycała moją ochotę zagłębienia się w lekturę, zatem gdy listonosz przyniósł mi paczkę z najnowszą powieścią tej pisarki, natychmiast porzuciłam wszystko, co…

Read More »

Świat wielkiej polityki, dużych pieniędzy i wpływów.


Sięganie po nowego autora zawsze niesie za sobą ryzyko spędzenia paru, naprawdę złych, godzin. Sama mam z tym różne doświadczenia. Zdarzały się genialne debiuty i momenty, gdy miałam ochotę oddać książkę komukolwiek, aby była daleko ode mnie. Druga sprawa była taka, że nie czytałam thrillera politycznego. Liczyłam na akcję rodem z amerykańskich filmów sensacyjnych, wybuchające samochody i pościgi w otoczce…

Read More »

O śmierci na wesoło.


 Mężczyzn dzielimy na dwa rodzaje. Każdy zna samców alfa: sportowcy, muzycy rockowi, aktorzy, żołnierze. Rozpychają się łokciami, są w centrum uwagi, łamią kobiece serca i czerpią garściami z życia. Są też tacy faceci jak Charlie. Ostrożni, strachliwi, pozbawieni większych ambicji, ale wierni, szczerzy i dobrzy. Są to samce beta. Do nich lgną kobiety, które chcą stabilizacji i spokojnego życia. Problem…

Read More »

Co by było gdyby? Nauka nie całkiem poważnie.


„Mamo skąd się biorą dzieci?”, „Dlaczego trawa jest zielona?”, „Dlaczego babcia ma zęby w szklance?”… Każdy, kto w swoim otoczeniu dociekliwe dziecko słyszał setki pytań. Niektóre zapewne były całkiem mądre, inne naiwne, po wielu pewnie ręce opadają. Na część nie ma odpowiedzi. Randall Munroe udowadnia, że one istnieją, ale czasem trzeba sięgnąć po zaawansowaną wiedzę z dziedziny fizyki, chemii, czy…

Read More »

Nudy ciąg dalszy…


Całkiem niedawno opisywałam książkę pod tytułem „Zabójcza sprawiedliwość”. Powieść nie była najwyższych lotów, mówiąc wprost — uważam, że wiało nudą. Jednakże rozwiązania zastosowane w niej zainteresowały mnie i miałam ochotę poznać mechanizmy niektórych zjawisk. Liczyłam też, że następny tom się rozwinie i zacznie dziać się więcej. Wydarzenia, które mają miejsce w „Zabójczym mieczu”, następują po około dwóch tygodniach od zakończenia…

Read More »

Klub mało używanych dziewic – Monika Szwaja


Ostatnio przeczytałam naprawdę złą książkę i potrzebowałam czegoś na odprężenie. Niezawodni okazali się inni miłośnicy książek. Jedną z poleconych pozycji był „Klub mało używanych dziewic”. Nie byłam specjalnie pozytywnie nastawiona do książek Moniki Szwai, ponieważ pierwsze podejście z „Jestem nudziarą” nie zaliczam do szczególnie udanych. Ot, niezbyt ambitne czytadełko, ze śladowymi ilościach dowcipu. Jednak postanowiłam dać autorce drugą szansę. „Furia…

Read More »

Dawno, dawno temu urodziła się pszczoła.


„Życie pszczoły jest jak magiczna studnia, im więcej z niej czerpiesz, tym więcej w niej wody Karl von Frish.” O co chodzi z tym szumem wokół pszczół? Małe to lata cały dzień… Przecież bez miodu można żyć. Wiele osób nie używa i żyje. Brak złotego płynu to nasz najmniejszy problem. Około 80% roślin uprawnych w Europie jest zapylanych przez te…

Read More »

Wampiry, kamień filozoficzny, współczesna technologia, urokliwy Kraków i dużo dobrego humoru, czyli Pilipiuk w formie.


„Rozdziel materię suchą od mokrej. Rozdziel to, co znajdziesz na górze, od tego, co na dole. Rozdziel to, co pochodzi ze wschodu, od tego, co narodziło się na zachodzie. A gdy tego dokonasz, posiądziesz tajemnicę wody, która nie moczy rąk, a postępując tak dalej cierpliwie, dokonasz wielkiego dzieła. Anonimowy tekst alchemiczny.” Przed Kulturomaniakiem w Lublinie stoją długie stoły zapełnione książkami.…

Read More »