Tag Archives : 2017

Czas zmierzchu.


Czas zmierzchu. „Gdyż nieszczęście świata w tym, że chory jest Bóg jego, stąd i świat choruje. W gorączce jest Pan i jego dzieło gorączkuje. Umiera Bóg i stworzony przez niego świat umiera. Lecz nie jest jeszcze za późno…” Kiedyś fazę miałam na Indian, kowbojów, szeryfów i tak dalej. Zarywałam noce przy opowieściach Karola Maya, na podwórku ganiałam braci z łukiem…

Read More »

Jaki mam problem z: baśniami.


#2. Jaki mam problem z: baśniami. Piękna i Bestia. „Piękna i Bestia” jest jedną z tych bajek, które kochałam jako dziecko. Miałam nawet książeczkę z obrazkami z disnejowskiej produkcji. Nie wiem, ile razy oglądałam „Piękną i Bestię”, czytałam ją jeszcze częściej. Jednak po latach mam z nią delikatny problem. Otóż uważam, że większość bajek z księżniczkami w roli głównej, są…

Read More »

„Zwłoki powinny być martwe” Agnieszki Pruskiej.


Zwłoki powinny być martwe. Nie sposób się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Alicja i Julia są nauczycielkami w gimnazjum. Uczą historii i biologii. Każdy, kto miał kontakt z dziećmi, wie, że potrafią one dać w kość. Młodzież gimnazjalna w szczególności. Bohaterki powieści liczą, że z dala od zgiełku miasta, krzyku dzieci, kartkówek i obowiązków naładują baterie na kolejne szkolne potyczki.…

Read More »

Nope book tag. Część druga


Gdy zobaczyłam filmik „NOPE Book Tag” na kanale Wybrednej Marudy, wiedziałam, że wpis na ten temat musi znaleźć się u mnie. Tag wymyśliła twórczyni kanały A Booktube Book. Tam, gdzie tylko się dało, napisałam o sytuacjach, gdy wskazana rzecz w książce spowodowała u mnie reakcję typu „nie, to nie możliwe… autor powinien dostać medal”, oraz taką „jak można to było…

Read More »

Nie żyjemy tylko dla siebie.


Dziś zapraszam Was na recenzję gościnną książki „Apteka marzeń” mojej przyjaciółki Agnieszki. Nie ma ona własnego bloga*, a czasem, jak każdy czytelnik, potrzebuje podzielić się wrażeniami z lektury. Proszę przyjąć ją ciepło, a komentarze niech będą różowe, słodkie i piszczące! Moi kochani, dziś porozmawiamy na temat trudy i bolesny. Temat, o którym na co dzień nie chcemy myśleć i mówić z…

Read More »

Powojenny Wrocław, zbrodnia i upiór.


Warkot. Od kiedy zaczęłam współpracę z portalem Duże Ka, moja czytelnicza przygoda stała się znacznie ciekawsza. To prawda, że znaczna część z otrzymywanych przeze mnie pozycji okazuje się, mówiąc delikatnie, kiepska, ale zdarzają się perełki, których zapewne w inny sposób bym nie poznała, takie jak „Kolekcjoner motyli”, „Na skraju strefy”, czy „Obrońca”. Najciekawsze jest to, że przysiadając do książki, robię…

Read More »

Bo najgorsze dopiero nadejdzie.


Najgorsze dopiero nadejdzie. Marek Bener prowadzi życie zgorzkniałego dziennikarza, małej, podupadającej gazetki. Blisko trzy lata temu zaginęła mu żona, która zresztą była w ciąży. Niedawno wrócił z Berlina, gdzie sprawdzał błędny trop. Nie ma zbyt wielu przyjaciół, jedynie znajomego z pracy. Niepokoi go fakt, że jego siostra nie daje znaku życia, w pożarze ginie były przyjaciel. Okazuje się niestety, że…

Read More »

Nope book tag.


Gdy zobaczyłam filmik „NOPE Book Tag” na kanale Wybrednej Marudy, wiedziałam, że wpis na ten temat musi znaleźć się u mnie. Tag wymyśliła twórczyni kanału A Booktube Book. Tam, gdzie tylko się dało, napisałam o przypadkach, gdy wskazana rzecz w jednej książce spowodowała u mnie reakcję typu „nie, to nie możliwe… autor powinien dostać medal”, a w drugiej „nie, jak…

Read More »

Ponowne spotkanie z Hendel.


Paulina Hendel znana mi jest ze swojej debiutanckiej trylogii „Zapomniana księga”. Moje serce zdobyła tym, że umieściła w swoich książkach potwory z wierzeń naszych przodków. Cieszę się, że ten motyw jest coraz bardziej popularny. Autorzy, zamiast inspirować się obcymi kulturami, sięgają do naszych korzeni. Seria dla mnie jest wyjątkowa jeszcze z innego powodu – to od niej zaczęłam przygodę z postapokalipsą. W „Pustej nocy”, która rozpoczyna…

Read More »

Zatrzymać piękno na dłużej…


„Byłyśmy Motylami i nasze krótkie życia miały się skończyć w szklanej gablocie.” Czasem u kogoś, kto czyta sporo, nachodzi moment „czytelniczej niemocy”. Cokolwiek zaczynałam, nudziło mi się po pięciu minutach, a to nie były książki, które normalnie by mnie nudziły. Postanowiłam więc sięgnąć po coś, co mną wstrząśnie i co mnie wciągnie. Może terapia szokowa zadziała? W tym celu sięgnęłam…

Read More »

Co tam u Emilii Przecinek?


Proza Olgi Rudnickiej całkowicie zawładnęła moim czytelniczym sercem. Za każdym razem serwowała mi dużą dawkę dobrego humoru, cały wachlarz niebanalnych postaci, oraz świetną fabułę. Każdą nowość wyczekuję z ogromnymi nadziejami, podobnie było przy premierze „Życia na wynos”. Jak dotąd autorka mnie nie zawodziła. Jak będzie tym razem?Wesołą ferajnę znamy z poprzedniej książki. Emilii Przecinek, jej dzieci, menadżerki oraz matki z…

Read More »

Czy życie po zdradzie jest trudne?


Pisałam kiedyś, że od jakiegoś czasu czytam książki romantyczne, które zaczynają się od rozwodu, czy rozstania z wieloletnim partnerem. Dziś pomyślałam, że nie wiem, kiedy one zastąpiły historie miłosne dwudziestolatków kończące się ślubem, lub zaręczynami. Tak samo nie pamiętam, kiedy przestały mnie bawić pierwsze miłości szkolne. Dorastanie człowieka można obserwować przez lektury, które czyta, ale ciężko wychwycić granicę między kolejnymi…

Read More »