Tag Archives : Cinema City

Podatek od miłości.


Podatek od miłości. Ten film nawet polecam. Komedie romantyczne nigdy nie były moim ulubionym gatunkiem filmowym, a te robione przez polskich twórców w szczególności. Jeden przedstawiciel tego gatunku został mi polecony. Trailer dużo obiecywał, Karolaka i Adamczyka w obsadzie nie uświadczysz, więc pełna nadziei zajęłam miejsce w kinowym fotelu. W związku z kupnem karty Cinema City Unlimited postanowiłam stworzyć cykl…

Read More »

Narzeczony na niby.


Narzeczony na niby. Kolejna komedia z Karolakiem, białym plakatem. Jakiś czas temu pisałam, że byłam w jednym dniu na dwóch filmach. Drugi traktował o tak poważnych i delikatnych tematach jak dzieciobójstwo, samotne macierzyństwo i wychowywanie się bez ojca. Pierwszy to głupawa komedyjka romantyczna. Oba obrażają inteligencję widza, oba są złe, ale tylko jeden jest społecznie szkodliwy. Nie ten. Na tym…

Read More »

Morderstwo w Orient Expressie na nowo.


Morderstwo w Orient Expressie. Któż nie zna Agathy Christie? Nawet jeśli ktoś nie zaczytuje się w kryminałach, to samo nazwisko kojarzy. Jej dzieła są zaliczane do klasyki gatunku. Jednym z najbardziej znanych dzieł autorki, o ile nie najbardziej znanym, jest Morderstwo w Orient Expressie. Ta powieść była pierwszą (i ostatnią) książką, którą sobie przypomniałam z repertuaru Christie. W listopadzie zeszłego…

Read More »

Syn Królowej Śniegu, czyli jak nie kręcić filmu o sprawach delikatnych i ważnych.


Medytacje nad filmem #7. Syn Królowej Śniegu. W jednym dniu obejrzałam dwa filmy. Jeden po drugim. Pierwszy to film o samotnej matce wychowującej małe dziecko, drugi to ten z gatunku „film z Karolakiem i białym plakatem”. Zgadnijcie, na którym bawiłam się naprawdę nieźle, a który uważam za zły, szkodliwy i obraźliwy? W związku z kupnem karty Cinema City Unlimited postanowiłam…

Read More »