Tag Archives : literatura postapokaliptyczna

To było naprawdę dobre…


Gdy myślimy o apokalipsie, czy literaturze postapokaliptycznej, to co myślimy? Wybuch nuklearny, anomalie, artefakty, mutanty, zombie, tajemniczy wirus… A co by było, gdyby ludzie zaczęli wariować? W „Otchłani” świat, jaki znamy, kończy epidemia psychozy i depresji. Ludzie zabijają siebie i bliskich albo cofają się w rozwoju (zapominają mowę, pismo, zachowują się jak jaskiniowcy). Resztka ocalałych próbuje przeżyć samotnie albo w…

Read More »

Dlaczego Szekspir?


„Samo przetrwanie nie wystarcza.” Z klimatami postapokaliptycznymi polubiłam się od pierwszego wejrzenia. Zatem gdy Bujaczek zorganizowała na swoim blogu konkurs, w którym mogłam wygrać przedstawicielkę tego gatunku, Stację jedenaście nie wahałam się ani chwili. Przekupiłam jej psa i już parę dni później mogłam cieszyć się swoja nagrodą. A nie wygrywam często, więc dla mnie to było święto. Pogłaskałam okładkę, pochwaliłam…

Read More »

Czy na końcu ciemnych tuneli pojawi sie światełko?


Jak pisałam wcześniej, zakochałam się w Metrze 2033. Według mnie jest to najlepsza książka, jaką czytałam w życiu. Zakup tamtej książki został zainspirowany otrzymaniem na święta Ciemnych tuneli Siergieja Antonowa. Oczywiście z zapoznaniem się rzeczywistości wykreowanej przez Glukhovskiego nosiłam się dość długo, ale to prezent mikołajkowy dał impuls do zakupu. Oczywiście druga w kolejności została przeczytana opisywana dziś przeze mnie…

Read More »

Metro 2033 – Dmitry Glukhovsky


Zarówno kino, jak i literatura zna motyw końca świata i życia po nim. Nie mam na myśli tutaj życia wiecznego. Każdy scenariusz zakłada to samo: jakaś tragedia zdziesiątkuje ludzi, którzy będą musieli walczyć wodę, schronienie, pożywienie a broń stanie się tak samo niezbędna, jak buty. Niby można iść bez obuwia. Ale jak daleko? Przyczyn apokalipsy jest mnóstwo. Najczęściej w kulturze masowej…

Read More »

Świat po apokalipsie w wydaniu Hendel.


Bujaczek powitała ostatnio mnie bardzo miło: wymachując „Łowcą” Pauliny Hendel. Poprzednie dwie części podobały mi się niezwykle i chciałam się dowiedzieć, jak potoczą się dalsze losy Huberta. Niemal od razu zabrałam się do czytania. Jak odebrałam tę część? W pierwszej części Hubert ocknął się u Jurka, który zaopiekował się rannym bohaterem. Nie pamiętał nic z ostatnich siedmiu lat życia. Poszukując…

Read More »