Tag Archives : Nieksiążkowe rozmyślania

Jaki mam problem z: baśniami.


#2. Jaki mam problem z: baśniami. Piękna i Bestia. „Piękna i Bestia” jest jedną z tych bajek, które kochałam jako dziecko. Miałam nawet książeczkę z obrazkami z disnejowskiej produkcji. Nie wiem, ile razy oglądałam „Piękną i Bestię”, czytałam ją jeszcze częściej. Jednak po latach mam z nią delikatny problem. Otóż uważam, że większość bajek z księżniczkami w roli głównej, są…

Read More »

Jaki mam problem z… marvelowymi serialami? Część 2.


W poprzedniej części moich wynurzeń wspomniałam o beznadziejnej pracy policji, a raczej jej braku, zarysowałam troszkę historię i charakterystykę głównej postaci. Czas na resztę przemyśleń. Zapraszam na kolejną porcję marudzenia i spojlerów! Miałam dość tego porównywania siusiaków Luke’a i Cornella. Co się spotkali, to tylko szczekali, zamiast po męsku, sprać sobie twarze. Rozbawiła mnie scena, gdzie Cage wchodzi do klubu…

Read More »

Zaczynam nowy, marudzący cykl.


#1. Jaki mam problem z… marvelowymi serialami? Część 1. Tym wpisem zaczynam nowy cykl. Mam nadzieję, że będzie się pojawiał naprawdę rzadko. Otóż chcę tutaj pisać o zjawiskach z szeroko rozumianej kultury popularnej, które wywołują we mnie skrajnie złe emocje. Nie będą to recenzje, a jedynie uwolnienie emocji. Zapraszam na pierwszą osłonę. Uwaga! Artykuł może zawierać ślado… całe hałdy spojlerów!…

Read More »

A na koniec: nasza kwatera.


Widać co jest dla nas najważniejsze 😀 Zaledwie parę dni przed Warszawskimi Targami Książek z Ireną byłyśmy zmuszone zmienić miejscówkę. Wybór padł na Hostel LL20. Jako jedyny posiadał łazienkę dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych i nie było schodków. Cena także nie była wygórowana, do tego dostałyśmy rabat. Obsługa hotelu poszła nam na rękę, udostępniając pokój, abyśmy mogły złożyć swoje rzeczy znacznie wcześniej,…

Read More »

Ostatni dzień Targów.


Ostatni, choć równie tłoczny, dzień Targów. W ten dzień czekały na nas wizyty u Andrzeja Pilipiuka, Natalii Sońskiej i Agaty Przybyłek. Nie zdążyłam jedynie do Anny Fryczkowskiej, czego żałuję. Znów lody w Merlinie, spotkanie VIP-ów (czyli blogerów i autorek) i jazda do domu. Tutaj dziękuję Piotrowi za pomoc przy tonie naszych bagaży. Nie pozdrawiam natomiast kobiety, której przeszkadzała moja i…

Read More »

WTK 2017 – sobota


Fajnie było usiąść, nawet na tak małym krzesełku Już tutaj było więcej latania. Tak dużo, że rozdzieliłyśmy się z Ireną. Pozbierałam podpisy od prof. Bralczyka, prof. Markowskiego, Kuby Ćwieka i Olgi Rudnickiej. Razem z Ireną poszłyśmy do Beaty Majewskiej i Magdaleny Kordel. Niezwykłe kobiety. Dziś nie będę pisać. Niech przemówią za mnie zdjęcia. Kolejka byłą dłuuuuga. Całkiem zasłużona kolejka. 😉…

Read More »

Krótka notka na temat drugiego dnia WTK 2017


Spotkanie wspominam bardzo pozytywnie. Piątek także jest luźniejszym dniem, choć jak się okazało, na stadion, zajechał Miłościwie Nam Panujący Prezydent i sparaliżował całkowicie imprezę. Odwiedzający (w tym my) byliśmy źli, bo trzeba było stać w gigantycznej kolejce do kontroli osobistej, włączając w to picie swojej wody, jakby ktoś miał zamiar poczęstować trucizną prezydenta. Część wystawców była zablokowana. A teraz zgadnijcie, czy była…

Read More »

WTK 2017 – dzień pierwszy


A to jest moje ulubione zdjęcie z tych targów. Fot. Magdalena B. Wyobraźcie sobie, że musiałam przed 6 wstać, aby być w Malborku chwilę po 7. Cóż za poświęcenie. Oczywiście, ja sobie czekam, a Irena pojawiła się dopiero 7.40. I to bez telefonu! Ktoś jeszcze o tym nie wie? Miałam wrażenie, że zanim przyszłyśmy, ktoś przez megafon to rozgłaszał, bo…

Read More »

Historia, której nie chcemy słuchać…


Długo się zastanawiałam, czy umieścić w ogóle ten wpis. Nie piszę o życiu, ale o książkach. Jednak ten tekst kołacze się mi po głowie od paru dni i postanowiłam przelać moje myśli na papie… komputer. Ten tekst powstał pod wpływem obecnej sytuacji politycznej w kraju. Konkretnie coraz to lepszych pomysłów na „umilenie życia” nam, kobietom. Ostatnio przedstawiciele narodu pochylili się…

Read More »

Libster Blog Award – bawimy się


Nigdy się nie bawiłam w zabawy blogowe, ale zawsze lubiłam to czytać. Pewna osoba to zauważyła i mnie nominowała, więc… 1. Czy jest książka, do której ciągle wracasz? Tak. Sendikelm. Uwielbiam tę książkę. Kiedyś wracałam do „Ani z Zielonego Wzgórza” a jeszcze wcześniej do „Alicji w Krainie Czarów”. Wiele razy czytałam powieści Chmielewskiej. 2. W której książce zakończenie zbulwersowało cię do…

Read More »

Wózkiem przez stolicę.


 W końcu dojrzałam do tego, aby podzielić się z Wami moimi wrażeniami z Warszawskich Targów Książki. Jednakże nie do końca to będzie relacja ze spotkań z autorami. To było już opisywane dziesiątki razy. Może opowiem bardziej o poruszaniu się wózkiem inwalidzkim po stolicy europejskiego państwa. Jak część z Was wie Bujaczek, porusza się na takowym, w związku z tym potrzebuje…

Read More »

Mój weekend w Gdańsku


Rzadko sięgam po literaturę określaną jako kobieca. Jeśli jednak to robię, to musi być coś dobrego. Debiut Agaty Przybyłek poradziła mi Bujaczek. Znamy się tyle lat, że mogę ufać jej zdaniu. I tym razem się nie zawiodłam. Jak pojawiła się druga książka, przeczytałam ją natychmiast po otrzymaniu. Bardzo chciałam się spotkać z autorką, która zdobyła serca wielu czytelniczek (i czytelników)…

Read More »