Tag Archives : Paulina Hendel

Czerwone słońce. Przygód Magdy ciąg dalszy.


Żniwiarz. Czerwone Słońce. Magda wraca po około roku od wydarzeń w ostatnim tomie na świat jako Żniwiarz. Pierwsze, co robi, to zabija zabójcę swojego ciała. Otóż nasza bohaterka obudziła się w ciele blond laluni (o tym później), która to została uwięziona i przywiązana do łóżka przez oprawcę. Ona sama nie potrafiła się uwolnić – nie była aż tak sprytna. Magda…

Read More »

Ponowne spotkanie z Hendel.


Paulina Hendel znana mi jest ze swojej debiutanckiej trylogii „Zapomniana księga”. Moje serce zdobyła tym, że umieściła w swoich książkach potwory z wierzeń naszych przodków. Cieszę się, że ten motyw jest coraz bardziej popularny. Autorzy, zamiast inspirować się obcymi kulturami, sięgają do naszych korzeni. Seria dla mnie jest wyjątkowa jeszcze z innego powodu – to od niej zaczęłam przygodę z postapokalipsą. W „Pustej nocy”, która rozpoczyna…

Read More »

Rozwiązanie konkursu z okazji pięknej pogody.


Nie będę bez sensu się produkować. Pakiecik ze zdjęcia wygrywa uczestnik, które wysłał to zdjęcie: Przypomniało mi ono moje wakacje u babci, gdy zachwycona małymi, żółciutkimi kurczaczkami, siedziałam długo przy wybiegu dla tych puszystych stworzonek. Przypominam odpowiedź konkursową: Mam nadzieję, że ten najpiękniejszy/najlepszy dzień jeszcze przede mną, bo tak całkiem szczerze, bez owijania w bawełnę, to lato nie przyniosło mi…

Read More »

Konkurs z okazji pięknej pogody.


Konkurs miał być wczoraj, z okazji brzydkiej pogody, ale tak wyszło, że robię go dziś. Z okazji pięknego słoneczka. Jak widać każda okazja do konkursu jest dobra. Do wygrania dziś trylogia „Zapomniana księga”. Jak dla mnie jedna z lepszych serii, jakie czytałam w życiu. Moją opinię dotyczącej ostatniej części „Łowcy” można przeczytać tutaj.Zadanie jest proste: opisz, proszę, najpiękniejszy/ najlepszy dzień…

Read More »

Świat po apokalipsie w wydaniu Hendel.


Bujaczek powitała ostatnio mnie bardzo miło: wymachując „Łowcą” Pauliny Hendel. Poprzednie dwie części podobały mi się niezwykle i chciałam się dowiedzieć, jak potoczą się dalsze losy Huberta. Niemal od razu zabrałam się do czytania. Jak odebrałam tę część? W pierwszej części Hubert ocknął się u Jurka, który zaopiekował się rannym bohaterem. Nie pamiętał nic z ostatnich siedmiu lat życia. Poszukując…

Read More »